Zazwyczaj myślimy o dysleksji jako o niepełnosprawności, jako o czymś co utrudnia, ba(!) według niektórych wręcz uniemożliwia naukę języków obcych. Nie musi tak jednak być. Dziś nie każe się uczniom leworęcznym pisać ręką prawą, a potem gani ich za brzydki charakter pisma. A właśnie to robi się dyslektykom! Zamiast pozwolić im wykorzystywać w procesie uczenia się ich naturalnie bardziej rozwiniętej prawej półkuli mózgu, system szkolny stale “nalega” by używali swojej słabszej lewej.

            Natomiast to właśnie w prawej półkuli dyslektyka kryją się jego supermoce. Jest to część mózgu odpowiedzialna za zapamiętywanie dźwięków, obrazów, emocji, interakcji społecznych, uczenie się w praktyce i wielu innych bodźców. Brzmi jak recepta na sukces w nauce języków. Niestety, gdy w tradycyjnym modelu szkolnym uczenie się  jest “suche”, statyczne, oparte jest bardziej o czytanie tekstu czy surowe wkuwanie to odbiega ono bardzo od naturalnego sposobu uczenia się języka. O ile uczeń z tradycyjnym układem mózgu sobie z takim sztucznym modelem poradzi, dzięki wykorzystaniu lewej półkuli, o tyle nasz dyslektyk swoich supermocy już nie wykorzysta. Stąd znane nam problemy w uczeniu się języków obcych.

            Jeśli jednak we własnym procesie uczenia się dyslektyk zamiast walczyć wciąż ze swoja “lewą stroną mózgu” zaakceptuje i nauczy się grać w zespole ze swoją prawą, to sprawy mogą nabrać innego obrotu. Wprowadzenie przestrzenno wizualnych sposobów prezentacji notatek z gramatyki czy słownictwa przy wykorzystaniu przyjaznych dla dyslektyków technik mnemonicznych lub niemal stworzonych dla ich mózgu map myśli mogą zdziałać cuda. Zamiast na siłę wkuwać jak inni, wystarczy przerzucić się na techniki uczenia się oparte o  te zmysły które “lubi prawa półkula” czyli ruch, dźwięk, interakcja z ludźmi, dotyk i obraz a najlepiej “załatwić sprawę” multisensoryczne wykorzystujące kilka tych zmysłów na raz i łącząc techniki.

            Do boju superbohaterowie! 🙂

Parafrazując Ericha Fromma zapytam: Czy język jest sztuką? Być może nie dla każdego. Na pewno można pokusić się o stwierdzenie, że jest sztuką której można się nauczyć.     

A jeżeli język jest sztuką to wymaga wiedzy i wysiłku.

Nauka języka obcego jest nie tylko uczeniem się innych słów określających te same rzeczy, ale również uczeniem się innego sposobu myślenia o rzeczach.

Nie podchodźmy do nauki języka po macoszemu. Bądźmy rzetelni i cierpliwi, a język sam nas wynagrodzi. Uczmy się na błędach, a unikniemy zawstydzających sytuacji. O to przykład usłyszanych przeze mnie rozmów (wprawiających w zakłopotanie i niezrozumienie), wynikających z lapsusów fonetycznych.

Conversation 1 ( two women)

– I’m looking forward to meet him. Tell me something about Jakub. What is he like? What does he look like?

– Well, he’s very nice, inteligent and handsome. I met him at university. Appearance? He’s tall, well-built. He has black hair and he has a long cute bird.

– What? A long cute bird? What do you mean?

– Yes. That makes him appealing.

– Wait a second. Does he have a pet? Or what?

Conversation 2

– Laura thank you for showing us the city center. It’s a lovely city. We go to a club. Would you like to join us? Do you want to go for a drink?

– I’d love to, but it’s late. I have to get up early. Now I’m going to brush my tits.

– …Beg your pardon.

– Yes, I have problems with my tits. I should be taking better care of them.

Embarrasing? Yes, it is.

Korzystajmy z variété możliwości jakie nam dzisiaj oferuje świat. Kursy językowe, językowe aplikacje, internet, językowe blogi, słowniki online. Weryfikujmy, sprawdzajmy, upewniajmy się. Piszmy, czytajmy, słuchajmy, mówmy – a wejdziemy na wyższy stopień wtajemniczenia językowego.  

„Mów poprawnie, przy użyciu najmniejszej liczby słów, ale zawsze wyraźnie, ponieważ celem wypowiedzi nie jest ostentacja, a żeby ludzie cię rozumieli.” 

William Penn

Nie od dziś wiadomo, że spośród wszystkich zwrotów i słów, z jakimi mierzymy się, próbując opanować język obcy, wulgaryzmy „przychodzą” nam najłatwiej. Dlaczego? Trudno się nie zgodzić, że są to twory językowe bardzo wyraziste i mocno nacechowane, a do tego względnie często spotykane, ale nie to stanowi o łatwości w ich zapamiętywaniu. Należy pamiętać, że wulgaryzmy nie są powszechnie akceptowaną formą wyrazu w sferze społecznej (choć nasza tolerancja systematycznie zdaje się rosnąć). To słowa niejako zabronione. Nieodpowiednie. I przez to ciekawe.  

Z punktu widzenia nauczania języka mechanizm jest bardzo podobny do tego ze szkoły, kiedy to nauczyciel mówi: „… tego nie musicie pamiętać”. Nagle ta jedna niby zbędna informacja staje się dla naszego mózgu priorytetem i przyswajamy ją z niewyobrażalną łatwością. Łamiąc ustalone normy (w szkole przecież pamiętać trzeba wszystko) i odchodząc od przyjętych zasad stymulujemy procesy myślowe.

Warto zatem pamiętać, że stosowanie jednej ustalonej metody lub formy ćwiczeń na przestrzeni dłuższego czasu staje się niewydajne. Dla podtrzymania postępu w nauce języka na dobrym poziomie konieczne jest stałe zaskakiwanie się i zmienianie reguł. Nie trzeba zresztą wiele. Czasem wystarczy zapisać słowo do góry nogami na tablicy, a stanie się ono dla nas wyjątkowe. Nabazgranie nawet najtrudniejszego słowa na dłoni lub opatrzenie go dziwacznym (najlepiej nieprzyzwoitym)  rysunkiem potrafi zdziałać cuda, ale można iść dalej. Dużo dalej. Ogranicza nas tak naprawdę wyłącznie fantazja. Wszystkie chwyty są jak najbardziej dozwolone. Te dziwaczne zwykle są zaś najskuteczniejsze.

Język włoski z roku na rok zyskuje coraz to więcej zwolenników. Na czym polega jego sukces i dlaczego warto się go uczyć?

Jak znajomość każdego innego języka obcego, włoski wzmacnia Twoją pozycję na rynku pracy. Ponadto znając go już tylko krok dzieli Cię od nauczenia się hiszpańskiego lub francuskiego. Uważany za najpiękniej brzmiący język świata, dla nas Polaków jest również stosunkowo prosty! Poza nauką języka masz możliwość poznania włoskiego stylu bycia, gdzie moda, piękno i kultura stanowią część codzienności Italii. Poznasz gesty i dowiesz się, czym jest między innymi „mano a carciofo”, czyli „dłoń-karczoch”. Nauczysz się słówek i wyrażeń używanych przez Włochów w codziennym życiu. Dzięki temu jadąc do Włoch lub rozmawiając z rodowitymi mieszkańcami Bel Paese (czyli Pięknego Kraju jak sami określają Italię) masz możliwość poczuć się jak u siebie w domu.
Czy musimy wymieniać kolejne zalety nauki języka włoskiego?

Dodamy tylko, że kurs realizowany przez Akademię Innowacyjnej Edukacji jest ciekawy, pełen ciekawostek z życia we Włoszech oraz przeprowadzany w przyjaznej atmosferze. Naucz się najpiękniejszego języka na świecie!

 


La lingua italiana di anno in anno guadagna sempre più sostenitori. Qual è il suo successo e perché vale la pena impararla?

Come la conoscenza di qualsiasi altra lingua straniera, l'italiano rafforza la tua posizione nel mercato del lavoro. Inoltre, conoscendolo c’è solo un piccolo passo all'apprendimento dello spagnolo o del francese. Considerata la lingua più bella del mondo, per noi polacchi è anche relativamente semplice! Oltre ad apprendere la lingua, hai l'opportunità di conoscere lo stile di essere italiano, dove la moda, la bellezza e la cultura fanno parte della vita quotidiana dell'Italia. Conoscerai i gesti e scoprirai cosa significa "mano a carciofo". Imparerai le parole e le espressioni usate dagli italiani nella vita quotidiana. Grazie a questo, se vieni in Italia o parli con i nativi del Bel Paese (come loro stessi chiamano l'Italia), avete l'opportunità di sentirvi a casa.

Risulta necessario elencare ulteriori vantaggi dell'apprendimento dell'italiano?

Aggiungiamo solo che il corso implementato dall’Accademia di Educazione Innovativa è interessante, ricco di fatti interessanti sulla vita in Italia e svolto in un'atmosfera amichevole. Impara la lingua più bella del mondo!

W dniu dzisiejszym wpis naszego lektora języka angielskiego dotyczący umiejętności, które będą pożądane przez pracodawców w 2020 roku. Enjoy!

Along with the rise of smart machines and systems, new technologies, media ecology and gllobally-connected world, a future workforce is in the need of acquiring new skills that will satisfy potential employers. Here are ten skills for the year 2020.

The first crucial skill is sense-making which is further defined by ability to determine the deeper meaning or significance of what is being expressed. In the era of robots , this ability gives people a huge advantage over the artificial intelligence. The next power that makes us, humans, better workes than any smart machine is social intelligence what means that a person is able to adapt easily to new situations and build proper relationships in the group. In terms of working in teams, solving problems and finding solutions is crucial so if we are equipped with novel and adaptive thinking we can be a real treasure for every company. Moreover, as a large number of companies co-operate with clients from different countries from all over the world, cross-cultural competency will find its application. It is worth to employ a person who can operate in different cultural settings. In the next few years, this ability will become an important sill for workers, not just those who have to operate in diverse geographical environments. Another fundamental skill is called computational thinking that is ability to make sense of vast amount of data so being familiar with Microsoft Office suite will be no longer a sufficient source of knowledge of an applicant. Statistical analisis and quantitive reasoning skills should be fuond in each worth-considering resume. The next generation of workforce will also need to be fluent in dealing with new media forms in order to atrract the audience during an immmersive and visually stimulating presentation. This is what is named new-media literacy. In other words, a set of sophisticated skills that enable workers to use up-to-date tools such as for example video. Another skill relates to solving global problems such as global warming, or overpopulation. Problems of this range need to be solved with usage of many fields of education and with the lowest amount of workforce. It means, people who are able to understand concepts across multiple disciplines are wanted. This is transdisciplinarity. For instance, biologist who have understading in mathematics, mathematicians who undersdtand biology. Workers of the future will need to become adept at recognising the kind of thinking that different tasks require, and making adjustments to their work environments that enhance their ability to accomplish these tasks. That is why there is a huge interest in employees with design mindset. It means the ability to represent and develop tasks and work processes for desired outcomes. The future workforce will also need to be familiar with cognitive load management. Due to the massive influx of data workers in 2020 must be able to filter information for importance, and to understand how to maximie cognitive functioning using variety of tools and techniques such as ranking, tagging , fitering or adding other metadata. At last but not at least, virtual collaboration is the ability to work productively, drive engagement, and demonstrate presence as a member of a virtual team. A leader of a virtual team needs to develop strategies for engaging and dispersed group. Members of such teams also need to find environments that promowe productivity and well-being. source: Future Work Skills 2020, the University of Phoenix Research Institute.

Source: Future Work Skills 2020, the University of Phoenix Research Institute.

Argentyna – dlaczego warto odwiedzić? Na to pytanie odpowie nasz trener języka hiszpańskiego – po hiszpańsku :). Zdjęcia w poście zostały zrobione również przez niego, podczas podróży do Buenos Aires. 

ARGENTINA

Argentyna - dlaczego warto odwiedzić? Akademia Innowacyjnej Edukacji

Argentina es el país de habla hispana más grande del mundo. Por ejemplo, es cinco veces más grande que España. Sin embargo, es un país poco poblado. Argentina tiene sólo cuarenta y cuatro millones de habitantes. La cultura argentina despierta interés en todas partes. El tango es el baile nacional argentino. El intérprete de tangos con más fama es Carlos Gardel (1890-1935). La obra literaria de algunos escritores argentinos está traducida a muchos idiomas. Éste es el caso de Julio Cortázar, Jorge Luis Borges, Ernesto Sabato o Leopoldo Marechal. La capital de Argentina es Buenos Aires. Es una ciudad muy grande. En el centro e Buenos Aires las calles forman una enorme cuadrícula. La ciudad está dividida en barrios, algunos muy conocidos. En Microcentro está la Casa Rosada, sede del gobierno argentino. Y en la Boca se encuentra el estadio de Boca Juniors, uno de los clubes más importantes de Argentina.

Argentyna - dlaczego warto odwiedzić? Akademia Innowacyjnej Edukacji

En el sur de Argentina está situada la Patagonia. Es una región muy poco poblada pero muy importante para la economía argentina. Aquí hay minas de carbón y pozos de petróleo. La ciudad más grande de esta región es Río Gallegos. En el extremo sur de América está ubicada la Tierra del Fuego. La mitad de esta isla pertenece a Chile. En la parte argentina se encuentra la ciudad más austral del mundo, Ushuaia. Más al sur está el terrible Cabo de Hornos. En este lugar se juntan el Océano Atlántico y el Océano Pacífico. Como ves, Argentina es un país muy interesante.

¡A qué esperas para visitar Argentina!

Argentyna - dlaczego warto odwiedzić? Akademia Innowacyjnej Edukacji

10 POWODÓW DLACZEGO WARTO UCZYĆ SIĘ JĘZYKA NIEMIECKIEGO. Niezależnie od tego, jakie masz plany na przyszłość, z niemieckimi umiejętnościami językowymi, stworzysz nieskończone możliwości. Nauka języka niemieckiego oznacza zdobywanie umiejętności, które mogą poprawić jakość życia zawodowego i osobistego:

Flaga niemiecka, Akademia Innowacyjnej Edukacji, 10 POWODÓW DLACZEGO WARTO UCZYĆ SIĘ JĘZYKA NIEMIECKIEGO

10 POWODÓW DLACZEGO WARTO UCZYĆ SIĘ JĘZYKA NIEMIECKIEGO

W biznesie: komunikowanie się z niemieckimi partnerami biznesowymi w języku niemieckim prowadzi do lepszych relacji biznesowych, a tym samym lepszych możliwości skutecznej komunikacji – a tym samym do sukcesu.

Globalna kariera: znajomość języka niemieckiego poprawia możliwości pracy w niemieckich firmach w naszym kraju i w innych krajach. Dobra znajomość języka niemieckiego sprawia, że jesteś produktywnym pracownikiem dla pracodawcy o globalnych relacjach biznesowych.

Turystyka i hotelarstwo: Turyści z krajów niemieckojęzycznych dużo podróżują i wydają więcej pieniędzy na wakacje niż turyści z innych krajów. Lubią być rozpieszczani przez niemieckojęzyczny personel i niemieckojęzycznych przewodników turystycznych.

Nauka i badania: język niemiecki jest drugim najważniejszym językiem nauki. Ze swoim wkładem w badania i rozwój Niemcy zajmują trzecie miejsce na świecie i przyznają stypendia naukowe naukowcom z zagranicy.

Komunikacja: rozwój technologii mediów, informacji i komunikacji wymaga komunikacji wielojęzycznej. Wiele ważnych stron internetowych jest w języku niemieckim. Niemcy plasują się na szóstym miejscu wśród 87 krajów na świecie z roczną produkcją nowych książek, po Indiach, Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych, Chinach i Rosji. Twoja znajomość języka niemieckiego zapewni ci lepszy dostęp do informacji. [Wikipedia, 2014]

Porozumienie kulturowe: Nauka niemieckiego oznacza zdobywanie wiedzy na temat życia, pragnień i marzeń ludzi w krajach niemieckojęzycznych w ich wielokulturowym społeczeństwie.

Podróże: Pogłęb swoje przeżycia związane z podróżami dzięki znajomości języka niemieckiego nie tylko w krajach niemieckojęzycznych, ale także w innych krajach europejskich, szczególnie w Europie Środkowej i Wschodniej.

Przyjemność z literatury, muzyki, sztuki i filozofii: język niemiecki to język Goethego, Kafki, Mozarta, Bacha i Beethovena. Zwiększ przyjemność czytania i / lub słuchania ich dzieł w ich oryginalnym języku.

Studia i oferty pracy w Niemczech: Niemcy przyznają dużą liczbę stypendiów na studia w Niemczech. Istnieją specjalne wizy pracownicze dla młodych cudzoziemców, a dla niektórych zawodów obowiązują specjalne warunki dotyczące zezwolenia na pracę.

Programy wymiany: Istnieją umowy dotyczące wymiany uczniów i studentów między Niemcami i wieloma krajami świata.

Sposoby na naukę języka angielskiego poza zajęciami i platformą.

Sposoby na naukę języka angielskiego poza zajęciami i platformą. Hello, guys! Uczniowie często się mnie pytają jak jeszcze mogliby się uczyć języków poza zajęciami i platformą? Gdzie mogą doskonalić swoją wiedzę? Co mogą oglądać lub słuchać? Z napisami czy bez? A jeżeli tak, to w jakim języku?

Postanowiłam napisać taki artykuł, w którym przedstawię Wam niektóre seriale i kanały na YouTube.

Pierwszy serial, który zawsze polecam, to Extr@ English. Jest to brytyjski serial edukacyjny, nakręcony w latach 2002-2004. Nie oczekujcie jakiejś akcji lub fascynującej fabuły (chociaż serial jest całkiem fajny). Zamiast tego otrzymacie w miarę wolną i uporządkowaną brytyjską mowę. Myślę, że to jest akurat to, czego szukacie! Serial jest dostępny na YouTube, posiada 30 odcinków i można go oglądać z napisami (po angielsku).

Zanim zapytacie „a dlaczego nie po polsku?”, odpowiem: a czy na prawdę potrzebujecie po polsku? Sprawa jest taka, że będziecie tylko czytali polskie napisy, nie za bardzo zwracając uwagę na to, co się odbywa w odcinku. A więc ciężko nazwać takie oglądanie skutecznym.

Musicie pokonać strach przed angielskimi napisami, one nie gryzą!:)

Co do napisów, powiem też, że warto obejrzeć coś z angielskim dubbing’iem. Tak, nic mi się nie pomyliło, z angielskim dubbing’iem. Dlaczego? Odpowiedź jest bardzo prosta: wymowa jest czystsza niż w oryginale, bo dzwięk jest nagrywany w studio. Otóż szukajcie swoich ulubionych francuskich, hiszpańskich lub jakichkolwiek innych filmów/seriałów z angielskim dubbing’iem i uczcie się z pzyjemnoscią!

            Przejdźmy do kanałów na YouTube:

1. BBC Learning English – krótkie filmiki na różne tematy po angielsku, wiadomości, trochę gramatyki plus rozjaśnienia dlaczego użyć to słowo, a nie inne i jaka jest różnica (są napisy, ale nie pod każdym wideo)

https://www.youtube.com/user/bbclearningenglish

 

2. British Council Learn English – małe dialogi, gramatyka w przyjemny sposób (krótkie rysowane filmiki). Brak napisów, ale mam nadzieję że was to nie straszy!:)   

https://www.youtube.com/user/BritishCouncilLE

 

3. Anglo-Link – gramatyka. Filmiki są średniej długości, ale lektorka mówi wolnym przyjemnym brytyjskim angielskim. Z napisami 🙂 https://www.youtube.com/user/MinooAngloLink

 

To tyle na dziś, good luck and carry on! 🙂

Rozmowy w AIE - Katarzyna Głowacka o metodzie Colina Rose

Rozmowy w AIE – Katarzyna Głowacka o metodzie Colina Rose! Zapraszamy na nasz nowy cykl "Rozmowy w AIE", czyli wywiady z uczestnikami naszych kursów językowych. Spotykamy się na co dzień z bardzo interesującymi osobami, rozmawiamy z nimi o nauce języków obcych i nie tylko. 

Dzisiaj publikujemy rozmowę z Katarzyną Głowacką, trenerką mentalną, coachem, socjolożką, która uczy się z nami języka angielskiego w metodzie Colina Rose. 

Jak idzie Pani nauka angielskiego metodą Colina Rose?

Na pewno jest to zupełnie inna metoda niż inne, a na zajęciach jest mniej stresująco.

Dlaczego zaczęła się Pani uczyć języków obcych?

Bo jest to jeden z wymogów w dzisiejszym życiu społecznym.

Jaki ma Pani rodzaj inteligencji wielorakiej?

Jeśli chodzi o ten test to wyszło mi, że mam każdej inteligencji po trochu. 

Proszę dokończyć zdanie: Lubię szybki angielski bo…

…bo jest szybki.

Dlaczego wybrała Pani metodę Colina Rose?

Wybrałam metodę z polecenia znajomej.

Jaką widzi Pani różnicę w nauce języka w tej metodzie? Czy próbowała się Pani uczyć wcześniej języka z niepowodzeniem w innej szkole, a teraz w tej metodzie idzie to sprawniej?

Metoda jest przede wszystkim mniej stresująca. Może dlatego, że jestem 73 rocznik i pamiętam sposoby uczenia się, głównie języka rosyjskiego, gdzie tak naprawdę było bardzo dużo stresu. W technikum uczyłam się języka niemieckiego, gdzie uczniowie byli często obrażani przez nauczycieli. Natomiast język angielski bardzo długo był traktowany po macoszemu, a jeżeli już ktoś się go uczył to na wysokim poziomie stresu. Nauczyciele podchodzili do uczniów w sposób pretensjonalny wysyłając komunikat, że jesteśmy głupi.

Jest Pani trenerką mentalną – socjolożką. Jak można z tej perspektywy spojrzeć na to, jaka jest różnica między tym, jak nowych rzeczy uczą się dorośli, a jak dzieci? I co może wspomóc dorosłych w nauce.

Dziecko nabywa wiedzę bezpośrednio i pochłania ją jak gąbka, bezkrytycznie, bez niczego. Dorosły uczy się na bazie tego, co już posiada. I jest kłamstwem, że dziecko uczy się szybciej, pracując z maleńkimi dziećmi widzę ile zajmuje im czasu oraz jakiego wysiłku, na poziomie fizycznym i psychicznym, jest to dla nich bardzo  trudne. Szczególnie jeśli chodzi o mowę języka, dzieci w dużej mierze uczą się przez naśladowanie dorosłych. Dziecko patrzy, przygląda się i stara się ułożyć nawet język w taki sam sposób, jak osoba dorosła. Dziecko przechodzi naprawdę bardzo ciężką próbę. Natomiast dorosły ma o tyle łatwiej, że on już jakąś wiedzę posiada i dorzuca do tej wiedzy kolejną. Osoba dorosła posiada świadomość desygnatu. Na przykład, że kot to zwierzę, zwierzę to ssak, a ssak to czworonóg. Osoba dorosła dorzuca tylko do desygnatu „kot” kolejny desygnat. Są też związane z tym konotacje, czyli ocenianie pozytywów lub negatywów. Natomiast dziecko musi się tego wszystkiego nauczyć. Mówi się, że osoby dorosłe bardzo szybko zapominają i trudniej im się uczyć. Dorosły się uczy dużo szybciej i może się uczyć dużo efektywniej, dużo sprawniej, jeśli wie w jaki sposób powinien się uczyć. Na początku XX wieku, Jerzy Konorski, który przyczynił się bardzo mocno do badań nad elastycznością mózgu, stwierdził, że my jesteśmy w stanie wybudować nowe połączenia, które ułatwiają uczenie się i nadbudować – zastąpić stare. Potwierdzają to także badania nad fantomową ręką. Problem nie jest z uczeniem się, problem jest z odkodowywaniem informacji, czyli wydobyciem z pamięci tego, co już zdążyliśmy się nauczyć.

Jak radzi sobie Pani na platformie internetowej do nauki w metodzie?

Cała platforma mi się podoba, dlatego że jest bardzo dużo gier. Szczególnie polubiłam grę „Pająk”. Wszystkie ćwiczenia, które się przechodzi, są bardzo wartościowe. Historia jest ciekawie napisana, wciąga, wkręcamy się, cały czas poszukujemy wujka, nie wiemy czy istnieje, a może jest ciocią.

A czy pod względem psychologicznym te zadania prawidłowo oddziałują na nasz mózg?

Platforma jest bardzo dobra, ponieważ angażuje nasz mózg. Dla mnie bardzo dużym zdziwieniem było to, że znam bardzo dużo słówek.

Zgadza się, na tym właśnie to polega. Dzięki platformie i wciągającej historii zapamiętujemy nowe słowa bez wysiłku. Bardzo dziękujemy pani Kasiu za rozmowę!

Im więcej, tym lepiej? – języki obce. Jestem pasjonatką języków obcych. Od dziecka fascynowały mnie różne kultury i języki. Wiedziałam, że nastąpi ten czas, kiedy będę mogła śmiało i płynnie porozumiewać się w wielu językach. 

Im więcej, tym lepiej? - języki obce

Urodziłam się na Ukrainie, nie będę długo o tym opowiadać, wspomnę tylko, że ten kraj podarował mi możliwość rozmawiania od razu w dwóch językach: w rosyjskim i ukraińskim. Skąd taka kolejność? Na wschodzie Ukrainy, skąd pochodzę, jest to język dominujący, a więc mój ojczysty. Oczywiście bardzo dobrze znam także język ukraiński. Gdy trzy lata temu rozpoczęła się moja przygoda w Polsce, te dwa języki sporo mi pomogły w nauce polskiego. Polski, ukraiński oraz rosyjski należą do jednej rodziny językowej, dlatego istnieje dużo wspólnych albo podobnych słów. Na przykład w jednym wyrazie trzeba zmienić końcówkę, a w jakimś prefiks i voi-la – już rozumiałam co to znaczy. Istnieją również tak zwani „fałszywi przyjaciele” – słowa, które brzmią tak samo, ale znaczą coś innego. Trzeba uważać, bo kiedyś na uniwersytecie zapytałam koleżankę czy „gotuje się”, a ona odpowiedziała „no trochę jest gorąco”. Zdziwiłam się, ponieważ nie pytałam o to… A jednak się okazało, że to ja pomyliłam „przygotować się” z „gotować się” (w rosyjskim można używać tych dwóch czasowników, kiedy chcemy zapytać o przygotowanie do egzaminu, a w polskim lepiej nie). I takich wyjątków jest wiele więcej. Na przykład polskie „zapomnieć” brzmi jak rosyjskie „zapamiętać”, a „kawior” jak „dywan”, a „dywan” – to jest „sofa”.

 

Im więcej, tym lepiej? - języki obce

Angielskiego zaczęłam się uczyć chodząc jeszcze do szkoly, ale na poważnie uczę się od sześciu lat (jestem nauczycielem, ale nie oznacza to, że pojęłam już wszystko, bo nie da nauczyć się języka na 100%, nie jest to żaden wiersz). Ja jednak lubię stale dowiadywać się czegoś nowego. Język to żywy organizm i zmienia się tak samo jak my. Nie można wiedzieć wszystkiego, ale można się postarać! Tym bardziej, że angielski jest językiem międzynarodowym i dzięki jego znajomości nie tylko porozumiemy się z każdym na świecie, ale będziemy mieli lepszy start w nauce nowych języków ze względu na zapożyczenia słów z angielszczyzny. Więc nawet posługując się tylko językiem angielskim jest nam łatwiej przystąpić do nauki innego języka obcego, ponieważ wiele słów już widzieliśmy i znamy.

            Kilka lat temu pojawił się jeszcze jeden język w moim życiu, a mianowicie francuski. Bardzo go lubię za jego brzmienie i bardzo nie lubię za trudną wymowę. Ale cóż, „c’est la vie”, mówią francuzi (tłum. „takie jest życie”). Także i w tym przypadku bardzo pomógł mi język angielski, ponieważ te języki mają wiele wspólnych słów. Anglicy zapożyczyli sporą część francuskiego słownictwa. Inne jest jednak brzmienie słów mimo takiej samej lub podobnej pisowni. Podobna historia wydarzyła się gdy zaczęłam naukę hiszpańskiego. Francuski z hiszpańskim pochodzą z jedznej rodziny językowej – romańskiej. To znaczy, że posiadają bardzo podobną strukturę i oczywiście – słownictwo. Przez to właśnie się trochę nudziłam na pierwszym roku studiów z języka hiszpańskiego, ponieważ wszystko łatwo mi przychodziło.

   I tak to jest – każdy język pomoże Ci w nauce drugiego. Jeden bardziej, drugi mniej. Jeden podobnym słowem, a inny podobną strukturą języka, akcentem lub intonacją. Im więcej wiedzy posiadasz, tym lepiej ci przychodzi zdobywanie kolejnych informacji. Tym bardziej nauka języków obcych. Ponieważ ile ich znasz, tyle razy jesteś człowiekiem – jak uważał niemiecki poeta Johann Wolfgang von Goethe. I ja się z nim całkowicie zgadzam.

Powodzenia! 🙂