Styczeń 2019

Parafrazując Ericha Fromma zapytam: Czy język jest sztuką? Być może nie dla każdego. Na pewno można pokusić się o stwierdzenie, że jest sztuką której można się nauczyć.     

A jeżeli język jest sztuką to wymaga wiedzy i wysiłku.

Nauka języka obcego jest nie tylko uczeniem się innych słów określających te same rzeczy, ale również uczeniem się innego sposobu myślenia o rzeczach.

Nie podchodźmy do nauki języka po macoszemu. Bądźmy rzetelni i cierpliwi, a język sam nas wynagrodzi. Uczmy się na błędach, a unikniemy zawstydzających sytuacji. O to przykład usłyszanych przeze mnie rozmów (wprawiających w zakłopotanie i niezrozumienie), wynikających z lapsusów fonetycznych.

Conversation 1 ( two women)

– I’m looking forward to meet him. Tell me something about Jakub. What is he like? What does he look like?

– Well, he’s very nice, inteligent and handsome. I met him at university. Appearance? He’s tall, well-built. He has black hair and he has a long cute bird.

– What? A long cute bird? What do you mean?

– Yes. That makes him appealing.

– Wait a second. Does he have a pet? Or what?

Conversation 2

– Laura thank you for showing us the city center. It’s a lovely city. We go to a club. Would you like to join us? Do you want to go for a drink?

– I’d love to, but it’s late. I have to get up early. Now I’m going to brush my tits.

– …Beg your pardon.

– Yes, I have problems with my tits. I should be taking better care of them.

Embarrasing? Yes, it is.

Korzystajmy z variété możliwości jakie nam dzisiaj oferuje świat. Kursy językowe, językowe aplikacje, internet, językowe blogi, słowniki online. Weryfikujmy, sprawdzajmy, upewniajmy się. Piszmy, czytajmy, słuchajmy, mówmy – a wejdziemy na wyższy stopień wtajemniczenia językowego.  

„Mów poprawnie, przy użyciu najmniejszej liczby słów, ale zawsze wyraźnie, ponieważ celem wypowiedzi nie jest ostentacja, a żeby ludzie cię rozumieli.” 

William Penn